Witamy w wakacyjnych odcinkach Polihistora! W normalnej polityce opozycja jest od tego, żeby patrzeć władzy na ręce. W Rosji bywa od tego, żeby przychodzić do władzy o akceptację. I partia Sprawiedliwa Rosja nawet specjalnie tego nie ukrywa. Jej lider może krytykować Jedną Rosję, może mówić o biedzie, emeryturach, cenach i niesprawiedliwości, ale kiedy przychodzi moment najważniejszy, podpisuje się pod Putinem. To jest partia, która nie udaje, że chce zmienić system. Ona chce być jego socjalnym sumieniem.
W tym tygodniu rozmawiamy o: